Beskid Śląski po raz drugi czyli Skrzyczne

Ze względu na ciągle słabą pogodę w Tatrach zastępczo wybrałem się po raz drugi w Beskid Śląski. Tym razem celem był najwyższy szczyt tego rejonu czyli Skrzyczne (1257 m.n.p.m.). Trasa lekka i krótsza niż zwykle – wyszło około 23 km i 1500 m w góre i dół.
Wejście zielonym szlakiem z Ostrego, do czerwonego, potem zmieniamy z powrotem na zielony aby nie iść na Baranią Góre, tylko na Skrzyczne, z którego schodzimy niebieskim szlakiem do Ostrego. Jak widac ponizej praktycznie udało się wykonać idealnie przejście zaplanowanym szlakiem, oprócz małego odcinka gdzie przegapiliśmy skręt w lewo i zeszliśmy niepotrzebnie prawie 200 m …

Kilka zdjęć w albumie:

Wyjazd bardzo fajny, pogoda się udało, ale czuć już jesień, robi się zimno … Byłby jeszcze lepszy gdyby nie mandat przy dojeździe do Żywca … :)

Opis trasy także w postaci GPX jest jak zwykle na everytrail.com

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>