Po prawie trzech latach eksploatacji i ponad 4000 km przejechanym w końcu dałem rower do regulacji. Po wyregulowaniu i wymianie klocków hamulcowych tylnych jest właściwie jak nowy – nic nie ociera, lekko pracują przerzutki. Po prostu to był dobry wybór (jeden z nielicznych dobrych wyborów w 2008 roku ;) )

 

Komentarze
Close Menu