Halicz, Tarnica i Rawki, czyli zimo witamy

Halicz, Tarnica i Rawki, czyli zimo witamy

Przy okazji forumowego wyjazdu na imprezę integracyjną udało mi się po raz kolejny wybrać w Bieszczady.W  ciągu dwóch dni udało się przejść dwa szlaki pomimo niesprzyjającej pogody – w sobotę wiało i padał śnieg, w niedzielę pogoda nieco lepsza (niestety po południu, kiedy już zszedłem na dół) ale mróz, śnieg na szlaku i porządny wiatr na szczycie dał się we znaki.

 

Pierwsza trasa to klasyczna pętla Bieszczadzka, tym razem w nieco krótszej wersji i w drugą stronę. Zaczynamy w Wołosatym i czerwonym szlakiem przez Przełęcz Bukowską, potem Rozsypaniec, Halicz, pod Kopą Bukowską do przełęczy GOPRowskiej, następnie do Przełęczy pod Tarnicą gdzie zmieniamy na żółty aby (znowu) wyjść na Tarnicę. Zejście szlakiem niebieskim do Wołosatego. Razem około 20 km, czas przejścia to 6,5 godziny.

Miejsca charakterystyczne na szlaku:

  • Przełęcz Bukowska – 1107 mnpm
  • Rozsypaniec – 1280 mnpm
  • Halicz – 1333 mnpm
  • Przełęcz Goprowska – 1160 mnpm
  • Przełęcz pod Tarnicą – 1276 mnpm
  • Tarnica – 1346 mnpm
Druga trasa to Wielka Rawka i Mała Rawka zrobione niestety na szybko, gdyż chciałem odwiedzić jeszcze rodzinę. Start niebieskim szlakiem na Wielką Rawkę o 8:30, po 2 godzinach przecierania szlaku jestem na górze i szybko stamtąd żółtym szlakiem uciekam na Małą Rawkę, gdyż ziąb niemiłosierny i niestety znowu brak widoków. Zejście zielonym szlakiem do schroniska pod Rawką, tam śniadanie (jest 11:05), potem zejście do asfaltu i do samochodu. Razem 12,7 km, czas przejścia to 4 godziny, z zatrzymaniem się tylko na śniadanie w bacówce.

Miejsca charakterystyczne na szlaku:

 

  • Wielka Rawka – 1307 mnpm
  • Mała Rawka – 1268 mnpm
  • Przełęcz Wyżniańska – 855 mnpm

Podczas tego wyjazdu miałem okazję poznać mnóstwo zafascynowanych górami ludzi, stąd dodatkowa jego bardzo pozytywna wartość dodana, pomimo dosyć słabej pogody. I to z dwóch różnych społeczności forum ;).

Zdjęcia: