Rudawy Janowickie, Góry Kaczawskie, Góry Sowie

Rudawy Janowickie, Góry Kaczawskie, Góry Sowie

Korzystając z zaproszenia ludzi z forum e-gory.pl udałem się na wiosenny zlot, który tym razem odbył się w Rudawach Janowickich. Ponieważ rzadko jeżdżę w te strony (ze względu na odległość), postanowiłem skompletować kolejne szczyty do Korony – chciałem zrobić cztery, zrobiłem trzy, ale też poznałem fajną okolicę Trzcińska.

Skalnik  (945 mnpm) – Rudawy Janowickie

W sobotę celem pierwszej wycieczki był Skalnik, najwyższy szczyt Rudach Janowickich. Wyjeżdżamy rano, czyli o 10 Uśmiech, podjeżdżamy samochodami do Przełęczy pod Średnicą. Stamtąd ruszamy czerwonym szlakiem, który jak się okazuje inaczej, niż jest zaznaczone na mapie – łączy się ze szlakiem zielonym sporo później. Ponieważ tylko szlak jest przetarty odpuszczam chaszczowanie i cierpliwie podążam szlakiem. Po drodze wchodzimy na Ostrą Skałę (niższy wierzchołek Skalnika) skąd podziwiamy widoki.

Skalnik IMGP2840

Po chwili idziemy na właściwy szczyt niebieskim szlakiem, robimy zdjęcia i schodzimy tym samym szlakiem ze względu na brak kondycji niektórych członków ekipy oraz na padający deszcz.

Skalnik IMGP2871

Skopiec (765 mnpm) – Góry Kaczawskie

W tym samym dniu postanawiam zdobyć kolejny szczyt, który w zeszłym roku ze względu na pogodę odpuściłem. Tutaj krótko – podjeżdżamy do Wojcieszowa do początku żółtego szlaku, i do góry aż do końca asfaltowej drogi. Ruszamy dalej żółtym szlakiem. Ponieważ na szczyt nie prowadzi znakowany szlak w pewnym momencie uciekamy w poprzek. Wchodzimy na szczyt, wchodzimy jeszcze na Baraniec i schodzimy tym samym szlakiem. Wycieczka jest krótka – 6 km i 1,5 godziny w ruchu.

Skopiec IMGP2891

 

Krzyżna Góra (654 mnpm) i Sokolik (642 mnpm) – Rudawy Janowickie/Góry Sokole

Kolejnego dnia chciałem ruszać od rana aby szukać kolejnego szczytu do Korony. Ale zmieniłem zdanie – przecież nie zwiedziłem najbliższej okolicy. Więc przyłączam się do wycieczki na okoliczne Sokoliki.

Rozpoczynamy szlakiem żółtym, idziemy do schroniska Szwajcarka. Potem zmiana szlaku na czerwony, których idziemy najpierw na Krzyżną Górę, następnie na Sokolik.

Sokoliki IMGP3071

Schodzimy szlakiem niebieski, który nieco skracamy aby szybciej wrócić do bazy. Razem 6,5 km i 2 godziny w ruchu.

Wielka Sowa (1045 mnpm) – Góry Sowie

Po opuszczeniu Trzcińska w drodze powrotnej do Krakowa zaplanowałem odwiedzenie jeszcze jednego szczytu. Długo się zastanawiałem co wybrać, w końcu zdecydowałem się na Wielką Sowę.

Pierwotnie chciałem ruszyć z Walima. Ale akurat odbywał się tam rajd samochodowy, nie było nawet miejsca na zaparkowanie samochodu. Dlatego też podjechałem do następnej miejscowości czyli Rzeczki – niestety to sprawiło, że szlak był krótszy.

Ruszam z Rzeczki na górę szlakiem czerwonym, po drodze mijam dwa schroniska. Na szczyt idzie się szeroką i wydeptaną ścieżką, widać że miejsce jest popularne. Na szczycie widać wieżę widokową, na którą wchodzę pomimo opłaty.

Wielka SowaIMGP3088

Aby nie schodzić tym samym szlakiem ruszam czerwonym szlakiem w stronę przełęczy Kozie Siodło. Potem schodzę do Rzeczki szlakiem rowerowym. Wycieczka była nieco dłuższa, 8,7 km i 2 godziny w ruchu, 20 minut na przerwy.

Podsumowanie

W ciągu 4 dni przeszedłem 30 km, 1600 m przewyższeń, byłem na 4 szlakach górskich, z czego 3 należących do Korony. Pogoda dopisała, szczególnie w niedzielę. Towarzystwo również Uśmiech

%d bloggers like this: