Wetlina 2013

Przy okazji już VI Jubileuszowego Męskiego Wyjazdu Integracyjnego (jak ten czas leci) po raz kolejny wyskoczyliśmy w Bieszczady, po raz drugi do Wetliny (nigdy wcześniej nie byliśmy dwa razy w tym samym miejscu). Przy tej okazji oczywiście była integracja i nieco chodzenia po górach.

W pierwszy dzień tradycyjnie wyszliśmy na Smerek – żółtym szlakiem do Przełęczy Orłowicza, potem czerwonym na szczyt, a potem z powrotem.

W drugi dzień przeszedłem się sam na Połoninę Wetlińską – żółtym szlakiem do Przełęczy Orłowicza, potem czerwonym do schroniska Chatka Puchatka, następnie żółtym i czarnym do drogi, asfaltem do Wetliny

Żal było wyjeżdżać, gdyż w dniu naszego wyjazdu pogoda się poprawiła. Dlatego jeszcze przeszliśmy się do schroniska pod Rawkami.

Przy okazji chciałem polecić:

Domki Przy szlaku w Wetlinie – za świetne warunki i dobre ceny dla kilkuosobowej bardzo głośnej grupy facetów

Baza Ludzi z Mgły – za niezapomniany klimat i goszczenie nas przez tych kilka wieczorów

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
wpDiscuz