Aktywności sportowe różne

IV Mordownik 2015 – TP50 – relacja

Bardzo rzadko się zdarza, abym rozpoczynał pisanie relacji zaraz po powrocie z zawodów. Ale dzisiaj wziąłem udział w Mordowniku, jednej z moim ulubionych pięćdziesiątek na orientację i wygląda, że  brakowało mi dobrego biegania/trekingu z mapą, gdyż  postanowiłem napisać relację z zawodów od razu po powrocie do domu. Ależ mi się podobało :)

Mordownik to impreza na orientację, która stawia sobie za zadanie maksymalne wytyranie zawodników za pomocą trudności terenowych, takich jak przewyższenia, strome wąwozy czy słabo przebieżne tereny – na przykład jeżyny po pas czy gęsty las. Zeszłoroczny Mordownik w Beskidzie Niskim, dał się zapamiętać jako  prawdziwie hardkorowa impreza. Tylko 4 osoby zebrały wszystkie punkty w limicie czasu, mi się to nie udało. W tym roku impreza ma bazę pod Wieliczką w Stadnikach, na granicy Beskidu Wyspowego. Tak więc postanowiłem wrócić i wyrównać rachunki wykorzystując fakt zrealizowania treningów (niekoniecznie szybkościowych) pod Bieg Granią Tatr, jakkolwiek też traktując imprezę treningowo-rozrywkowo – nie mam presji na wynik, gdyż po prostu lubię sobie pobiegać po lesie i po górkach po nieznanym terenie. (więcej…)

XII Międzynarodowy Ekstremalny Maraton Pieszy Kierat 2015 – TP100 – relacja
Jedna z nieplanowanych przepraw przez rzekę.

XII Międzynarodowy Ekstremalny Maraton Pieszy Kierat 2015 – TP100 – relacja

Jak co roku w maju wziąłem udział w Maratonie Kierat – i po raz kolejny bardzo mi się tutaj podobało. W planie miałem powtórzyć zeszłoroczny cel przebycia trasy w 20 godzin – w 2014 roku nie udało mi się to. Przed startem nawet pobieżnie analizując informacje oraz herby miejscowości widoczne na stronie imprezy dało się zauważyć, że w tym roku Kierat ominie Gorce i raczej pozwoli nam pozwiedzać tereny na północ od Limanowej. A do zrobienia znowu jest 100 kilometrów, co pozwoli nam pewnie sporo lokalnych atrakcji poznać i tym razem. (więcej…)

Rajd Dolnego Sanu 2015 – TP 50. Historyjka obrazkowa.
Widok z Gór Pieprzowych

Rajd Dolnego Sanu 2015 – TP 50. Historyjka obrazkowa.

W imprezie Rajd Dolnego Sanu wystartowałem po raz drugi, w zeszłym roku czesaliśmy okolice Sanoka, w tym roku bazą zawodów były Dwikozy – więc był to raczej Rajd Środkowej Wisły, gdyż rzeki San nie mieliśmy okazji zobaczyć na oczy,chociaż podobno jeden punkt był u ujścia San-u ulokowany – niestety skupiony na walce przeoczyłem ten widok … . Jakkolwiek to nie jest ważne – ważna jest zbudowana trasa oraz atmosfera tych sympatycznych zawodów. Tym razem relacja jest w obrazkach (w opisach obrazków) – należy kliknąć pierwsze zdjęcie, przeczytać opis a następnie przewinąć do następnego obrazka. Czynności należy powtarzać, aż do ostatniego obrazka. Tym bardziej, że trasa zgodnie z tradycją Rajdu Dolnego Sanu przebiegała przez ciekawe historycznie i lokalnie miejsca.

(więcej…)

IceBug Winter Trail Rogaining 2015 – relacja

Zachęcony zeszłoroczną świetną edycją tej imprezy, w tym roku tylko czekałem na prognozy pogody aby uiścić opłatę startową i znaleźć się po raz drugi na liście startowej trasy „6 godzin z mapą”. Zaś pogoda zapowiadała się piękna, przy czym warunki zapowiadały się o wiele cięższe niż w zeszłym roku, gdyż tym razem spadło 30-40  centymetrów śniegu – czyli 10 razy więcej, niż w poprzednim roku. (więcej…)

IV Rajd 4 Żywiołów – edycja zimowa – TP50
Rajd 4 Żywiołów - przelot od PK8 do Rzyczówka

IV Rajd 4 Żywiołów – edycja zimowa – TP50

W tym roku pierwszy start w zawodach zaplanowałem podczas NoRaf Winter Trail, jednakże ze względu na przeziębienie musiałem zrezygnować. Więc  pierwszym startem w 2015 roku została  kolejna edycja Zimowego Rajdu Czterech Żywiołów na trasie TP50. Impreza ta, należąca do PMNO, odbywa się niedaleko Krakowa, na obszarze Jury Krakowsko-Częstochowskiej, a więc miejsca idealnego do zawodów na orientację. W tym roku, podobnie jak rok temu, bazą zawodów był Bydlin. (więcej…)

Zakończenie 2014 roku – Zimowy Bieg Świetlików i Krakowski Bieg Sylwestrowy

Na zakończenie roku wziąłem udział w dwóch imprezach: po raz trzeci w Krakowskim Biegu Świetlików, po raz drugi w zimowym oraz tradycyjnie już odznaczyłem kolejny rok mojego biegania udziałem w Krakowskim Biegu Sylwestrowym. Obie imprezy to bieg na 10 km oraz około-biegowe towarzyskie spotkania. Z tym, że pierwsza odbywa się wieczorem, a druga w środku dnia, jakkolwiek pora dnia nie ma znaczenia, gdy jest okazja do pobiegania i napicia się piwa z fajnymi ludźmi. Obie imprezy były świetnie zorganizowane i które polecam. (więcej…)

Funex Orient 2014 FRO50/TP50 – relacja

Impulsem do zapisania się na tegoroczny Funex Orient było ogłoszenie bazy zawodów tej imprezy – Zawoja. Jest to miejscowość leżąca u podnóży Babiej Góry, która bardzo dobrze mi się kojarzy, a start w Funex-ie byłby moją trzecią wizytą tutaj w tym roku (po nieudanym świcie na Babiej oraz Perłach Małopolski Zawoja). Kilka dni przed zawodami ukazuje się komunikat startowy, na którym niepokoi mnie brak informacji o ilości przewyższeń – zwykle dla imprez górskich organizatorzy informują także o tym parametrze – zagadka zaś wyjaśni się w trakcie zawodów – wygląda na to, że organizatorzy nie chcieli wystraszyć uczestników :). (więcej…)

Kraków City Race – etat 6 i etap 7

Bardzo lubię ten cykl, więc wystartowałem w dwóch ostatnich etapach w tym roku. Ostatnio jakoś nie mam weny na pisanie, więc może wkleję przebieg trasy i dwa słowa komentarza. Tylko od razu napiszę – imprezy bardzo mi się podobały i czekam na edycje wiosenne (więcej…)

Close Menu