Wybieganie na Leskowiec z Targoszowa

W długi weekend noworoczny po raz kolejny wybrałem się na trening na pobliski Leskowiec, tym razem start trasy był w Targoszowie. Kilka zdjęć oraz ślad z trasy poniżej:

Czytaj dalejWybieganie na Leskowiec z Targoszowa

Wybieganie w paśmie Leskowca

Próbując łączyć moje dwie pasje powoli przyzwyczajam się do biegania w górach. I coraz bardziej mi się to podoba. Może tempo biegów nie jest nadzwyczajne, ale taka aktywność jest bardzo przyjemna. Ten trening był trzecim z cyklu. Tym razem pomyślałem o Beskidzie Małym, w którym bardzo dawno nie byłem, o ile pamiętam to jeszcze przy okazji imprezowania z Ufokiem ;). Do głowy wpada mi odwiedzenie okolic Leskowca. Biorę więc mapę i szukam odpowiedniej trasy – i wydaje się mi się, że znajduję – tym razem muszę pojechać w okolice Wadowic.

Czytaj dalejWybieganie w paśmie Leskowca

Potrójna i Leskowiec

Przy okazji koncertu w Chatce Na Potrójnej zaliczyłem krótką wycieczkę po Beskidzie Małym.

Start wieczorem czarnym szlakiem z Rzyk na Potrójną. Po drodze zamawiam zapiekankę w barze przy lodowisku. Nie polecam. Gdzieś się gubię, mam na mapie inny przebieg szlaku niż jest akturalnie, ale na szlak w końcu trafiam – na szczęście nie ma mgły a czołówka jest na tyle mocna, że oświetla jakieś 300 metrów drogi.

Czytaj dalejPotrójna i Leskowiec

VI Wyrypa Beskidzka – Relacja

Jak sobie obiecałem w tym roku po raz kolejny wystartowałem w Wyrypie Beskidzkiej, tym razem w szóstej edycji,  która ma długość w lecie co najmniej 100 kilometrów.
Start ze stacji kolejowej Łodygowice w piątek o 20:10, poprzedzony spotkaniem informacyjnym.

Potrójna i Gibasy, czyli weekend w Beskidzie Małym

Korzystając z zaproszenia forum Beskidu Małego, który się integrował przy okazji odbudowy kapliczki na przełęczy Gibasowej, zaplanowałem przy tej okazji małą przechadzkę, krótką ze względu na zalecenia ortopedy.

Trasa rozpoczyna się w Kocierzu Rychwałdzkim, pod kościołem jest parking. Stamtąd ruszamy zielonym szlakiem w stronę Przełęczy Kocierskiej, najpierw przez las, a potem asfaltem. Docieramy tam po 40 minutach, dokładniej do Zajazdu Górskiego Kocierz oraz Aquaparku. Tutaj zmieniamy szlak na czerwony i napieramy spokojnie w stronę Potrójnej, gdzie docieramy po kolejnych 60 minutach.

Czytaj dalejPotrójna i Gibasy, czyli weekend w Beskidzie Małym

Czupel i Hrobacza Łąka

Pierwszym szczytem z KGP w tym roku okazał się Czupel – wybrałem się tam przy okazji integracji forum www.gory-szlaki.pl.

 

Czytaj dalejCzupel i Hrobacza Łąka

Podsumowanie sezonu górskiego 2011

Jako że lubię proste statystyki (i proste sytuacje) to może kilka zdań na temat mojego ulubionego zajęcia w tym czyli 2011 roku, czyli górskich wycieczkach :):
  • przeszedłem 669 km po szlakach i ścieżkach górskich
  • zajęło mi to prawie 248 godzin
  • razem szlaki wspinały się w górę i w dół na ponad 39240 metrów
  • przeszedłem 37 tras górskich
  • najwięcej chodziłem w sierpniu (5 wycieczek) , październiku  (10 wycieczek) i listopadzie (5 wycieczek) – ponad 100 km miesięcznie
  • Najwięcej czasu spędziłem w Tatrach – 239 km i ponad 100 godzin na szlakach, potem w Beskidzie Żywieckim – 85 km i ponad 29 godzin, potem Gorcach 63km i 20 godzin, i Bieszczady – w tym roku tylko 50 km i ponad 10 godzin
Dzięki serdeczne za towarzystwo ludziom którym się chciało ze mną wybrać. Wg alfabetu :) – Andrzej, Andrzej, Barbara i Lidia i reszta ekipy ze Słowackiego Raju, Ewa, Gruby i Wisiu,  Krzysiek, Joanna, Jogurt i ludzie z e-gory.pl, Justyna, Łukasz, Marzena, Maciej, Michał, Paweł, Paweł drugi, Renata, Sabina .

Leskowiec z Krzeszowa

Ponieważ pogoda zapowiadała się piękna, a po turnieju nie wiedziałem czy dam radę iść na jakieś poważniejsze górki, wybrałem się na Leskowiec w Beskidzie Małym.

 

Czytaj dalejLeskowiec z Krzeszowa

%d bloggers like this: