Mordownik 2014 TP50 – relacja

Właśnie wróciłem z tej imprezy. Z Mordownika 2014, który w tym roku odbywał się w Beskidzie Niskim z bazą w Jaśliskach. Nie spodziewałem się czegoś takiego. Może na początek streszczę dla tych, którym się nie chce czytać całości – (jakkolwiek tym razem jest więcej zdjęć, więc może warto przejrzeć dłuższy tekst :))  Byłem, przebiegłem/przeczołgałem się, niestety nie zaliczyłem wszystkich punktów, było bardzo ciężko – bardzo dużo błota, chaszczy, ale za to piękne widoki Beskidu Niskiego, fajna trasa i doborowe towarzystwo. Poniżej dłuższa wersja. (więcej…)

GEZnO 2013 – MM1 i MM2 – relacja

Po raz pierwszy wziąłem udział w Górskim Ekstremalnych Zawodach na Orientację. Tym razem bazą zawodów była Kamianna w okolicach Nowego Sącza, parę kilometrów na północ od Krynicy. Zawody są dwudniowe, w pierwszym dniu nasza kategoria MM miała do zaliczenia 14 punktów kontrolnych w dowolnej kolejności (scorelaf), w drugim dniu do zaliczenia jest 9 punktów kontrolnych w oznaczonej kolejności. Za opuszczenie każdego z punktów kontrolnych była doliczana kara czasowa, zwykle większa dla punktów dalej oddalonych od startu/mety. Startuje się w dwuosobowych zespołach, tak więc na początku od razu podziękuję Marcinowi za towarzystwo, nawigację i popędzanie. A przy okazji podziękowania dla organizatorów – mapa pomimo dosyć marnej wielkości była bardzo dokładna.

Na początek może dopiszę mały disclaimer – nie jestem zawodnikiem, biegam w takich imprezach amatorsko i dla przyjemności. Stąd moim celem absolutnie nie było podium a raczej przeżycie świetnej przygody. I taką przygodą ta impreza się okazała. Ale po kolei.

(więcej…)

Lackowa z Wysowej

Kolejny wieczór zlotu forumowego spędziliśmy w Jaśliskach. Jakkolwiek ze względu na poprawiającą się pogodę wrócił pomysł wybrania się na Lackową, która była prawie po drodze powrotnej do Krakowa :). Podjechaliśmy do Wysowej i ruszyliśmy na szlak.

(więcej…)

Magura Małastowska i Nowica

Po raz pierwszy udało się jechać w Beskid Niski, przy okazji zlotu forumowego.
Pierwszą noc spędziliśmy w schronisku pod Magurą Małastowską – bardzo fajne miejsce. Następnego dnia rano ze względu na pogodę odbyliśmy tylko małą wycieczkę po okolicy, w szczególności odwiedziliśmy malownicza wieś Nowicę.

(więcej…)

Close Menu