Luboń Wielki i Perć Borkowskiego

Dzisiejszy plan właściwie zakładał wyjazd w Tatry na Wołowiec z Kirów, jakkolwiek ze względu na niepewną pogodę i niewyspanie się postanowiłem wdrożyć plan zastępczy. Ponieważ wstałem jakoś później i przy okazji rozmów na forum górskim ktoś rzucił tą propozycję tym razem obrałem za cel Luboń Wielki należący do Beskidu Wyspowego wybierając trasę żółtym szlakiem przez Perć Borkowskiego.

Czytaj dalej

Lubomir czyli astronomicznie

Niespodziewanie w niedziele zrobiła się pogoda, więc wypadało skoczyć w jakieś górki. Ponieważ dzięki zmianie czasu na starcie zrobiło się opóźnienia oraz ponieważ Zakopane było zapchane bieżącymi wydarzeniami wybór padł na górkę położoną blisko ale za to należącą do Korony Gór Polski. Okazuje się, że byłem od niej jakieś 30 minut przy okazji wycieczki na Łysinę, ale wtedy nie było czasu, gdyż musiałem doganiać pozostałych przy okazji odejścia na Łysinę.

 

Czytaj dalej

Łysina czyli miejsce zarośnięte lasem

Dzisiaj krótko. Ponieważ dnie coraz krótsze a i ciężary do niesienia przez wycieczkowiczów coraz cięższe :).
Wybór padł na położoną tuż za Myślenicami Łysinę i okoliczne wzgórza razem ze schroniskiem na Kudłaczach.

Czytaj dalej

Mogielica z Jurkowa

Korzystając z ciągle ładnej pogody oraz braku kondycji towarzystwa :) udało się zdobyć najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego zamiast innego szczytu :) Kilka zdjęć poniżej.

Czytaj dalej