Zakończenie 2014 roku – Zimowy Bieg Świetlików i Krakowski Bieg Sylwestrowy

Na zakończenie roku wziąłem udział w dwóch imprezach: po raz trzeci w Krakowskim Biegu Świetlików, po raz drugi w zimowym oraz tradycyjnie już odznaczyłem kolejny rok mojego biegania udziałem w Krakowskim Biegu Sylwestrowym. Obie imprezy to bieg na 10 km oraz około-biegowe towarzyskie spotkania. Z tym, że pierwsza odbywa się wieczorem, a druga w środku dnia, jakkolwiek pora dnia nie ma znaczenia, gdy jest okazja do pobiegania i napicia się piwa z fajnymi ludźmi. Obie imprezy były świetnie zorganizowane i które polecam. (więcej…)

I Krakowski Bieg Świetlików

Po naszej wewnętrznej nieoficjalnej i nieautoryzowanej bardzo fajnej imprezie, która pożyczyła w lecie tą samą nazwę po odwołaniu tej oficjalnej, musiałem oczywiście wziąć udział w zimowej i oficjalnej edycji Biegu Świetlików. Skupiłem się tym razem na przygotowaniu stroju – całość przebiegłem na luzie, mój czas nie jest nadzwyczajny. Ale za to poświeciłem sobie jak prawdziwy ledowy świetlik.

(więcej…)

35 Maraton Warszawski 2013 – Relacja

Udało mi się przebiec pierwszy maraton uliczny. Tak się stało, iż był to 35 Maraton Warszawski. Jak do tego doszło może kilka słów poniżej.

Zacząłem biegać tak w miarę na poważnie w listopadzie 2012 roku, zapisałem się na Krakowski Bieg Sylwestrowy i chciałem przebiec te 10 km. Do tej pory biegałem dystanse maksymalnie o długości 2 kółek po Błoniach czyli około 7 km. Bieg Sylwestrowy przebiegłem, spodobało mi się. Wiec sprawdziłem biegowy kalendarz – następną imprezą był Półmaraton Marzanny w marcu 2013 roku. No cóż, zacząłem się przygotowywać, ponieważ dystans 21 km był już większy i dla mnie w tym czasie nieosiągalny. Po raz pierwszy miałem okazję biegać zimą, przy ujemnych temperaturach. Poszło nadspodziewanie dobrze, dlatego pomyślałem o pełnym maratonie ulicznym – oczywiście o najbliższym, czyli Cracovia Maraton. Niestety czy też na szczęście obserwując postępy odpuściłem ten start – nie byłem gotowy na królewski dystans. Dodatkowo miałem podejrzenie dyskopatii, musiałem nieco odpuścić treningi nieco. Rozpisałem sobie kolejny plan celując w jeden z jesiennych maratonów – Wrocławski, Warszawski lub Poznański. Po drodze przemaszerowałem/przebiegłem Maraton Kierat, w czerwcu wróciłem do biegania. W lipcu nastąpił wybór – biegnę w Maratonie Warszawskim.

(więcej…)

Półmaraton Marzanny 2013

Zgodnie z planami wystartowałem w tym roku w Półmaratonie Marzanny, czyli krakowskiej imprezie biegowej na dystansie 21097 metrów odbywającej się w pierwszy weekend kalendarzowej wiosny. Drugi raz w życiu biegłem taki dystans, po raz pierwszy raz na oficjalnej imprezie – raz się zdarzyło na treningu przetestować, czy dam radę), jakkolwiek miałem za sobą kilka biegów treningowych na nieco krótszym dystansie. Co do założeń taktycznych – zakładałem, że uda mi się zejść poniżej 2 godzin, (mój poprzedni “rekord” to 2:12:00).

(więcej…)

IX Krakowski Bieg Sylwestrowy

Po raz pierwszy udało mi się wziąć udział w zorganizowanej imprezie biegowej. I chyba mi się spodobało, zaczynam się przygotowywać do sezonu wiosennego – pod koniec marca jest Półmaraton Marzanny, po koniec kwietnia – Maraton Cracovia. Oczywiście pod koniec maja jest Maraton Kierat, który tym razem zamierzam pokonać dużo mocniej biegowo.

Close Menu