Silesia Race TP30 – zima 2018

Mój kolejny start to gościnny występ na Śląsku na organizowanej przez Marcina Silesia Race – tym razem edycji zimowej ze startem w Tarnowskich Górach. Początkowo planowałem wystartować w trasie AR/przygodowej Open, czyli krótkiej. Ale wystraszyłem się nieco mrozów na rowerze i zapisałem się na pieszą trasę 30km. (więcej…)

Górskie Ekstremalne Zawody na Orientację GEZnO 2017 – MIX – relacja

Rok się skończył, a ciągle nie ma relacji z moich ulubionych zawodów na orientację. Ale tak nie może być, relacje z GEZnO pojawiły się tutaj już 4 razy, więc było pewne, że pojawi się kolejna.

GEZnO (Górskie Ekstremalne Zawody na Orientację) na stałe weszło do mojego kalendarza startowego i zwykle jest ostatnią impreza biegową w sezonie. W tym roku zawody miały się odbyć w okolicach Krynicy – wybór lokalizacji mnie ucieszył pomimo tego, że dopiero tam byłem przy okazji Łemkowyna Ultra Trail 150. Jednakże bardzo lubię te położone na odludziu cywilizacyjnym okolice graniczne Beskidu Niskiego.

(więcej…)

Jurajska Jatka – TP25  – 2017
DCIM/100MEDIA/DJI_1410.JPG

Jurajska Jatka – TP25 – 2017

I znowu krótko na temat następnego startu. Tydzień po Silesia Race 2017 a tydzień przed Łemkowyna Ultra Trail 150 wystartowałem treningowo w jednej z moich ulubionych imprez na orientację – Jurajskiej Jatce. Tym razem na trasie krótkiej czyli TP25, gdyż za tydzień czekał mnie mega wysiłek i to nie był już czas na trenowanie się dystansami ultra.

(więcej…)

XIV Międzynarodowy Ekstremalny Maraton Pieszy KIERAT 2017 TP100 – czyli Tour de Gorce

Właśnie zaczynam pisać relację z kolejnego Maratonu Kierat. Relację, która nie miała powstać. Zacznę od tego, że wygląda na to, że nie wiedząc dlaczego w tym roku postanowiłem wykończyć się ilością startów w ultramaratonach (Cracovia Maraton, Bieg Rzeźnika, Bieg Ultra Granią Tatr, Łemkowyna Ultra Trail 150). Ze względu na terminy zapisów i losowania dosyć wcześnie musiałem decydować gdzie dokona się dzieło mojego tegorocznego zniszczenia. Jedną z tych imprez miał być czerwcowy Bieg Rzeźnika, który zwykle odbywa się w piątek długiego weekendu czerwcowego, na który to bieg dosyć spontanicznie się zapisałem. I wszystko było w porządku, gdyż wg moich obliczeń Maraton Kierat miał być trzy tygodnie wcześniej, co jest dla mnie absolutną minimalną granicą czasu regeneracji po stukilometrowym biegu. Dosyć niespodziewanie jednak Bieg Rzeźnika został przesunięty na termin o tydzień wcześniejszy no i cały misterny plan runął – zdecydowałem, że Biegu Rzeźnika nie odpuszczę. W międzyczasie zastanawiałem się co zrobić z Kieratem – mam do tej imprezy szczególny sentyment – od niej zaczęło się dla mnie wszystko co górskie i w terenie, i byłby to mój szósty z kolei start. (więcej…)

Dusiołek Górski 2017 TP50

Dusiołek Górski jest to bardzo sympatyczna impreza górska z bazą w Wiśniowej koło Myślenic, miejscowości położonej w środku Beskidu Wyspowego.  Impreza ta jest organizowana przez Bajer Sport Centrum Turystyki Aktywnej z Myślenic. Impreza odbyła się po raz trzynasty, zaś tegoroczna edycja była trzecią edycją, na której można było zdobyć punkty do PMNO w kategorii TP50. Ja zaś startowałem w Dusiołku Górskim po raz drugi – dwa lata temu biegłem i dobrze wspominam trasę TP50, rok temu nie startowałem ze względu na kolizję terminów z Irokezem. (więcej…)

X Rajd Dolnego Sanu – TP50 – relacja 2017

Imprezą w której tradycyjnie startuję na przełomie zimy i wiosny od kilku już lat jest Rajd Dolnego Sanu – towarzyski maraton na orientację należący do pucharu PMNO.  W tym roku mój start było mocno zagrożony – od grudnia staram się wyleczyć kontuzje wynikłe z przeciążeń, i jak do tej pory idzie mi to średnio. Zapisałem się oczywiście na mój ulubiony dystans a mianowicie 50 kilometrów, przy czym ze względu na kontuzje rozważałem także opcję wystartowania na trasie krótszej. Jest to mój czwarty start w tej imprezie – trzy lata temu impreza odbyła się w Sanoku i okolicach, dwa lata temu bazą były Dwikozy w okolicach Sandomierza, rok temu bazą była Nowa Sarzyna, w tym roku bazą była Łętownia położona niedaleko od Nowej Sarzyny, tak więc tereny były bardzo podobne do zeszłorocznej edycji.

(więcej…)

Close Menu