Funex Orient 2013 – FRO50 relacja

Tym razem wziąłem udział w zawodach FUNEX Orient. Tradycyjnie wybieram trasę 50 km biegową (FRO50) – nie czuję się na siłach na 100 km – i wygląda na to, że szybko się nie poczuję. Po raz kolejny tworzymy zespół z Marcinem, który świetnie nawiguje, oraz tym razem z Katarzyną, która świetnie podtrzymuje na duchu. Impreza odbywa się w tym roku w Krakowie, więc nie mogę przepuścić okazji – baza zawodów jest jakieś 1,5 kilometra od mojego mieszkania, a i okolice po których się potem poruszamy jakby znajome.

Czytaj dalej

GEZnO 2013 – MM1 i MM2 – relacja

Po raz pierwszy wziąłem udział w Górskim Ekstremalnych Zawodach na Orientację. Tym razem bazą zawodów była Kamianna w okolicach Nowego Sącza, parę kilometrów na północ od Krynicy. Zawody są dwudniowe, w pierwszym dniu nasza kategoria MM miała do zaliczenia 14 punktów kontrolnych w dowolnej kolejności (scorelaf), w drugim dniu do zaliczenia jest 9 punktów kontrolnych w oznaczonej kolejności. Za opuszczenie każdego z punktów kontrolnych była doliczana kara czasowa, zwykle większa dla punktów dalej oddalonych od startu/mety. Startuje się w dwuosobowych zespołach, tak więc na początku od razu podziękuję Marcinowi za towarzystwo, nawigację i popędzanie. A przy okazji podziękowania dla organizatorów – mapa pomimo dosyć marnej wielkości była bardzo dokładna.

Na początek może dopiszę mały disclaimer – nie jestem zawodnikiem, biegam w takich imprezach amatorsko i dla przyjemności. Stąd moim celem absolutnie nie było podium a raczej przeżycie świetnej przygody. I taką przygodą ta impreza się okazała. Ale po kolei.

Czytaj dalej

IV Izerska Wielka Wyrypa 2013 – relacja

Po pozytywnych wrażeniach po tegorocznym jak zwykle rewelacyjnym Maratonie Kierat nabrałem ochoty aby znowu sobie pobiegać po lesie i krzaczorach. Dodatkowo robienie dłuższych wybiegań nie jest tak nudne, jeżeli nada się im przygodowy sens. Obserwując imprezy, które odbywają się w drugiej połowie roku pomyślałem, że jeszcze w tym roku chciałbym wziąć udział w dwóch z nich: Izerskiej Wielkiej Wyrypie, o której słyszałem dużo dobrego, oraz Harpaganie, który jest największym w Polsce biegiem na orientację.

Czytaj dalej

X Międzynarodowy Ekstremalny Maraton Pieszy Kierat 2013 – relacja

Po raz kolejny uczestniczyłem w imprezie z cyklu Międzynarodowy Ekstremalny Maraton Pieszy KIERAT, fantastycznym maratonie górskim o znanej marce, który odbywa się w Beskidzie Wyspowym i częściowo w Gorcach w okolicach Limanowej. Jej celem jest przebycie pieszo kolejnych punktów kontrolnych w określonej kolejności w zdefiniowanym limicie czasowym po dowolnej trasie wytyczonej wg regulaminu. Najkrótsza trasa po drogach pomiędzy takimi punktami liczy 100 km, zaś limit czasowy na pokonanie całości to 30 godzin. Ponieważ startowałem w tej imprezie po raz drugi, to celem nie było już tylko jej ukończenie, ale także poprawienie wyniku czasowego – chciałem przebyć tegoroczny maraton szybciej niż w zeszłym roku, a więc poniżej 27 godzin, dodatkowo fajnie by było zmieścić się w 24 godzinach (marzyło mi się też zejść w okolice 22 godzin).

Czytaj dalej