Górskie Ekstremalne Zawody na Orientację GEZnO 2017 – MIX – relacja

Rok się skończył, a ciągle nie ma relacji z moich ulubionych zawodów na orientację. Ale tak nie może być, relacje z GEZnO pojawiły się tutaj już 4 razy, więc było pewne, że pojawi się kolejna.

GEZnO (Górskie Ekstremalne Zawody na Orientację) na stałe weszło do mojego kalendarza startowego i zwykle jest ostatnią impreza biegową w sezonie. W tym roku zawody miały się odbyć w okolicach Krynicy – wybór lokalizacji mnie ucieszył pomimo tego, że dopiero tam byłem przy okazji Łemkowyna Ultra Trail 150. Jednakże bardzo lubię te położone na odludziu cywilizacyjnym okolice graniczne Beskidu Niskiego.

(więcej…)

Łemkowyna Ultra Trail 150 – 2017

Łemkowyna Ultra Trail to chyba jedyna impreza biegowa na dystansie ultramaratońskim, w której brałem udział we wszystkich edycjach. Dwa razy startowałem w wersji 70 kilometrów (2014 i 2015), rok temu a trzeci raz wystartowałem w nowo utworzonej trasie o długości 80 kilometrów. Mój czwarty start w tej imprezie nie mógł się odbyć na innym dystansie niż najdłuższym, przecież całą trasę biegu już znałem z poprzednich lat. Tak więc w styczniu 2017 roku zapisałem się na ŁUT150 czyli 150 kilometrów Głównym Szlakiem Beskidzkim z Krynicy do Komańczy.

(więcej…)

Bieg Ultra Granią Tatr – drugie podejście

Dwa lata temu zaraz po ukończeniu Biegu Ultra Granią Tatr byłem przekonany, że ten jeden raz mi wystarczy. Wtedy bieg udało mi się ukończyć tuż przed limitem czasowym.  Dodatkowo w tym roku z biegiem kolidował tegoroczny cel zbierania punktów do UTMB. Start w Biegu Ultra Granią Tatr nic mi nie dawał w tym kontekście – potrzebowałem biegów za 5 albo 6 nowych punktów ITRA, zaś BUGT dosyć niesprawiedliwie (jest trudny technicznie) ma tylko 4 punkty ITRA.  Ostatecznie jednak gdy rozpoczęły się zapisy do kolejnej edycji to postanowiłem spróbować szczęścia ponownie – może dlatego, że miałem dobre wspomnienia oraz dlatego, że sporo moich znajomych także zapisało się do losowania.  Tym razem nie miałem problemów z biegami kwalifikacyjnymi – wystarczył fakt, że dwa lata temu już udało mi się ukończyć BUGT. Losowanie oczywiście skończyło się tak, że to ja zostałem wylosowany po raz drugi a żaden z moich znajomych niestety nie dostał szansy na bieg. Zastanawiałem się, czy nie przekazać jakoś pakietu komuś z nich, kto jeszcze nie startował – ale nie było to możliwe, dodatkowo nikt z moich znajomych nie trafił na listę rezerwową – tak więc nie pozostało mi nic innego tylko po raz drugi wystartować w tym świetnym biegu.

(więcej…)

Close Menu