GEZnO 2014 – MIX – relacja

Zeszłoroczne Górskie Ekstremalne Zawody na Orientację (GEZnO) spodobały mi się tak bardzo, iż od razu wpisałem je do kalendarza na kolejny rok, tym bardziej, iż miały odbyć się po raz kolejny w Beskidzie Niskim. W tym roku baza zawodów znajdowała się w Hańczowej tuż obok Wysowej-Zdroju, a więc niedaleko Lackowej, odwiedzonej przy okazji kompletowania Korony Gór Polski.

Pamiętając trudność trasy na poziomie MM w tym roku postanowiłem troszeczkę odpuścić i wystartować w klasie MIX. A do tego potrzebowałem partnera płci żeńskiej w wieku poniżej 51 lat :). Dzięki pomocy znajomych w poszukiwaniach w tym roku wystartowałem z mega-twardą zawodniczką o imieniu Anna :). Tak więc po raz trzeci w przeciągu trzech miesięcy pojawiłem się pobiegać w Beskidzie Niskim.

Czytaj dalej

Mordownik 2014 TP50 – relacja

Właśnie wróciłem z tej imprezy. Z Mordownika 2014, który w tym roku odbywał się w Beskidzie Niskim z bazą w Jaśliskach. Nie spodziewałem się czegoś takiego. Może na początek streszczę dla tych, którym się nie chce czytać całości – (jakkolwiek tym razem jest więcej zdjęć, więc może warto przejrzeć dłuższy tekst :))  Byłem, przebiegłem/przeczołgałem się, niestety nie zaliczyłem wszystkich punktów, było bardzo ciężko – bardzo dużo błota, chaszczy, ale za to piękne widoki Beskidu Niskiego, fajna trasa i doborowe towarzystwo. Poniżej dłuższa wersja.

Czytaj dalej

Kraków City Race 2014

Zgodnie planami wziąłem po raz pierwszy udział w imprezie na orientację będącą zawodami międzynarodowymi i znanymi w świecie BNO a mianowicie w Limanowa Cup, a konkretniej w drugim etapie tych zawodów czyli Kraków City Race. Udało mi się wziąć udział w dwóch etapach rozgrzewkowych na Mistrzejowicach i Krowodrzy, tak więc już jakoś tam opanowałem pracę z mapą do BNO, jakkolwiek nie do końca, bo znowu walnąłem babola …

Czytaj dalej

Rudawska Wyrypa 2014 TP50 – Relacja

Korzystając z tego, że nie miałem większych planów na weekend majowy postanowiłem zapisać się na kolejną imprezę z cyklu PMNO Rudawską Wyrypę. Impreza, jak sama nazwa mówi, odbywa się w Rudawach Janowickich, przepięknych krajobrazowo górach na południowym zachodzie Polski, konkretnie na wschód od Jeleniej Góry. Bazą zawodów była Łomnica położona na północny zachód od areny zmagań.

Pogoda jeszcze tydzień przed imprezą zapowiadała się piękna, więc podtrzymuję swoją decyzję. Dodatkowo planuję spędzić dwa poprzedzające dni w Sudetach rozgrzewając łydki w okolicach Szklarskiej Poręby chodząc po Karkonoszach oraz Górach Izerskich.

Czytaj dalej

Kraków City Race – Rozgrzewka 2 – Krowodrza

Drugi z cyklu miejskich Biegów na Orientacje w Krakowie odbył się na Krowodrzach.  Oczywiście wziąłem udział. Ponieważ ostatnio dystans wydał mi się krótki, tym razem zapisałem się do klasy „Mistrz”. Oczywiście nie chodziło mi o walkę o wysokie miejsce, tylko wydłużenie tej fajnej zabawy – 5-6 km to za mało :) na przebieżkę.

Czytaj dalej

VII Rajd Dolnego Sanu – TP50 – relacja

Rajd Dolnego Sanu – dużo dobrego słyszałem o tej imprezie, szczególnie o jej dobrej atmosferze.  Dlatego po długim wahaniu (już zapłaciłem za start w innym biegu) postanawiam zmienić plany i zamiast startować w półmaratonie Marzanny wziąć udział w VII Rajdzie Dolnego Sanu .  W tym roku był to właściwie Rajd Górnego Sanu, gdyż baza zawodów była zlokalizowana w Sanoku. Ale to, że to są to moje rodzinne strony mnie tylko dodatkowo zachęciło, bo dla mnie wiele kilometrów biegania po lesie z sympatycznymi ludźmi jest wystarczająco fajne.

Czytaj dalej

Kraków City Race rozgrzewka 1

W ramach promocji Biegania na Orientacje w Krakowie wreszcie pojawił się cykl imprez w tej dziedzinie sportu – trochę zazdrościłem kolegom z innych miast.  Według organizatorów:  „Kraków City Race – Rozgrzewka to cykl biegów na orientację rozgrywanych w różnych częściach Krakowa. Co miesiąc odkrywamy inną dzielnicę miasta.”. Po kolei będą to: Mistrzejowice, Krowodrza, Borek Fałęcki, Czyżyny i finał czyli właściwy Kraków City Race w ramach Limanowa Cup rozgrywany na terenie Podgórza.

Czytaj dalej

Icebug Winter Trail 2014 Rogaining – relacja

W ostatniej niemal chwile zdecydowałem się na start w Icebug Winter Trail 2014 – oczywiście na trasie rogainingu, liniówkę górską biegłem tydzień wcześniej w Rajczy.

Jak gdyby zapowiadając przebieg wydarzeń rozpoczyna się od mojego spóźnienia po pakiet startowy w piątek – wypadek na trasie i korek spowodował, że nie zdążyłem w piątek wieczorem i musiałem go odebrać w sobotę rano, co oznaczało 20 minut mniej snu. Bieg rozpoczynał się o 8 rano w sobotę spod parkingu na Oleksówkach w Nowym Targu, dwie godziny przed startem liniówki. Na starcie odbieram pakiet startowy i wracam do samochodu się przebrać, zimno, termometr w samochodzie pokazuje -7,5 stopnia. Ale ma być cieplej, zapowiadana jest słoneczna pogoda.

Czytaj dalej