Świt na Gorcu w Gorcach

W ramach kolekcjonowania świtów na wieżach widokowych w Gorcach tym razem odwiedziłem wieże widokową na Gorcu. Zdjęcia poniżej.

Czytaj dalej

Świt na Lubaniu w Gorcach

Od czasu do czasu jeżdżę na wschód słońca w góry. Tym razem wybrałem się na Lubań w Gorcach, aby podziwiać świt z niedawno wybudowanej wieży widokowej na szczycie.

Czytaj dalej

Koniec Świata na Trzech Koronach

Chyba wzięły mnie świty w górach. Niestety wiąże się to z mocnym niedospaniem, ale cóż – warto.

Tym razem zerwałem się rano w piątek po wcześniejszej analizie prognozy pogody – znowu jest jeden dzień z dobra pogodą, do nowego roku pogody nie będzie. Więc szybka decyzja, pakowanie się, przygotowanie zimowe do wyjścia i tuż po 3 rano wyjazd z domu – tym razem wybieram Trzy Korony, więc droga prawie dwa razy dłuższa, dodatkowo niskie temperatury nie pomagają przyczepności opon – więc trzeba jechać rozsądnym tempem.

Czytaj dalej

Świt na Gówniaku

Oglądając zdjęcia znajomych ze wspaniałych świtów i zachodów słońca pomyślałem, że może czas samemu mieć takie zdjęcia. Przygotowania trwały kilka tygodni. Bacznie obserwując prognozy pogody, próbuję wybrać wśród nawału zajęć w pracy dzień, kiedy będzie odpowiednia pogoda. Kilka razy przegapiam okazję, kilkakrotnie realizuję inne plany. W końcu nadchodzi ten dzień – ma nadejść zmiana frontu atmosferycznego – mocne ocieplenie, więc nie ma na co czekać. Jednak nie mogę się zdecydować, późno kładę się spać, udaje się przespać może 2 godziny. Wstaje o 3:30, o 4:10 wyjazd z Krakowa, na Przełęczy Krowiarki jestem o 5:45, nie ma tam żywej duszy, ślisko, jakkolwiek w miarę ciepło – tylko –2 stopnie, po drodze samochód pokazywał do –14….

Czołówka na głowę, i napieram w ciemności na szlak o 5:50, o 6:40 jestem na Sokolicy i już widzę, że zaczyna się robić jasno – jakkolwiek słonce wstanie dopiero za godzinę. Idzie się średnio – na szlaku jest 10-15 cm śniegu, buty się nieco ślizgają, nie da się iść szybciej, zaczyna wiać zimny wiatr. Po wyjściu z lasu zwalniam i zaczynam robić zdjęcia.

Czytaj dalej