Rajd Dolnego Sanu TP50 – 2018 – Pruchnik – relacja

Rajd Dolnego Sanu 2018 TP50 - w drodze do PK1

Jak już kilkukrotnie pisałem Rajd Dolnego Sanu należy do moich ulubionych maratonów na orientację. W 2018 roku bazą miał być położony w województwie podkarpackim Pruchnik, miejscowość położona około 20 kilometrów od Radymna w którym się wychowałem oraz około 20 kilometrów od Dynowa w którym się urodziłem. To oczywiście sprawiło, że nie mogłem nie uczestniczyć w tegorocznej edycji tej imprezy bez względu na trapiące mnie wieczne kontuzje, raczej żadna inna impreza nie odbędzie się kiedykolwiek bliżej moich rodzinnych stron. Był to mój już piąty start w tej imprezie, rok temu biegałem dookoła Łętownidwa lata temu bazą była Nowa Sarzyna, trzy lata temu bazą były Dwikozy w okolicach Sandomierza, cztery lata temu impreza odbyła się w Sanoku i okolicach. Dodatkowo Hubert, kierownik zamieszania, obiecał, że w tej edycji będą znowu góry, więc chciałem sprawdzić jak tegoroczna impreza wypadnie w porównaniu z najbardziej górską do tej pory jej sanocką edycją.

Czytaj dalejRajd Dolnego Sanu TP50 – 2018 – Pruchnik – relacja

Komentarze

Silesia Race TP30 – zima 2018

Mój kolejny start to gościnny występ na Śląsku na organizowanej przez Marcina Silesia Race – tym razem edycji zimowej ze startem w Tarnowskich Górach. Początkowo planowałem wystartować w trasie AR/przygodowej Open, czyli krótkiej. Ale wystraszyłem się nieco mrozów na rowerze i zapisałem się na pieszą trasę 30km.

Czytaj dalejSilesia Race TP30 – zima 2018

Komentarze

Zimowa Dolina Pięciu Stawów Polskich

Kilka zdjęć z zimowego poniedziałkowego wyjścia do Doliny Pięciu Stawów Polskich. Pogoda bajka.

Czytaj dalejZimowa Dolina Pięciu Stawów Polskich

Komentarze

Rajd Czterech Żywiołów 2018 edycja zimowa TP50 – relacja

W tym roku trochę wbrew rozsądkowi mój sezon rozpocząłem startem już w styczniu startem w Grand Prix Krakowa w Biegach Górskich w drugą niedzielę nowego roku 2018. Dwa tygodnie później po raz szósty wystartowałem w Rajdzie Czterech Żywiołów, imprezie na orientację rozgrywanej na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej mającą edycję i latem i zimą. Dwa razy startowałem w letniej edycji a tegoroczny start był czwartym startem w zimowej edycji tej imprezy.

Czytaj dalejRajd Czterech Żywiołów 2018 edycja zimowa TP50 – relacja

Komentarze

Plany startowe na 2018

Poniżej lista biegów, na których powinienem się pojawić:

TP50/TP100/TP8H – ultramaraton na orientację na 50km/100km/8 godzin

AR – rajd przygodowy

BNO – bieg na orientację

U100/U150 – ultramaraton liniowy 100km/150km

Czytaj dalejPlany startowe na 2018

Komentarze

Podsumowanie sportowe 2017

Właśnie się zorientowałem, że w 2016 roku nie zrobiłem podsumowania. Ale jeżeli zrobię takowe za 2017 rok, to częstotliwość ukazywania się podsumowania będzie równa dokładnie dwa lata ;) Poza tym chyba muszę się jakoś pocieszyć :)

Czytaj dalejPodsumowanie sportowe 2017

Komentarze

Górskie Ekstremalne Zawody na Orientację GEZnO 2017 – MIX – relacja

Rok się skończył, a ciągle nie ma relacji z moich ulubionych zawodów na orientację. Ale tak nie może być, relacje z GEZnO pojawiły się tutaj już 4 razy, więc było pewne, że pojawi się kolejna.

GEZnO (Górskie Ekstremalne Zawody na Orientację) na stałe weszło do mojego kalendarza startowego i zwykle jest ostatnią impreza biegową w sezonie. W tym roku zawody miały się odbyć w okolicach Krynicy – wybór lokalizacji mnie ucieszył pomimo tego, że dopiero tam byłem przy okazji Łemkowyna Ultra Trail 150. Jednakże bardzo lubię te położone na odludziu cywilizacyjnym okolice graniczne Beskidu Niskiego.

Czytaj dalejGórskie Ekstremalne Zawody na Orientację GEZnO 2017 – MIX – relacja

Komentarze

Łemkowyna Ultra Trail 150 – 2017

Łemkowyna Ultra Trail to chyba jedyna impreza biegowa na dystansie ultramaratońskim, w której brałem udział we wszystkich edycjach. Dwa razy startowałem w wersji 70 kilometrów (2014 i 2015), rok temu a trzeci raz wystartowałem w nowo utworzonej trasie o długości 80 kilometrów. Mój czwarty start w tej imprezie nie mógł się odbyć na innym dystansie niż najdłuższym, przecież całą trasę biegu już znałem z poprzednich lat. Tak więc w styczniu 2017 roku zapisałem się na ŁUT150 czyli 150 kilometrów Głównym Szlakiem Beskidzkim z Krynicy do Komańczy.

Czytaj dalejŁemkowyna Ultra Trail 150 – 2017

Komentarze
%d bloggers like this: