Łysina czyli miejsce zarośnięte lasem

Dzisiaj krótko. Ponieważ dnie coraz krótsze a i ciężary do niesienia przez wycieczkowiczów coraz cięższe :) .
Wybór padł na położoną tuż za Myślenicami Łysinę i okoliczne wzgórza razem ze schroniskiem na Kudłaczach.
Pogoda dopisała, świeciło słońce, trochę wiało, zepsuła się dopiero pod koniec dnia po tradycyjnych żurku w schronisku.
Przebieg trasy to zielonym z Poręby, do żółtego na Łysinę, stamtąd czarnym (na czerwonym była jakaś wycieczka) do Kudłaczy do żółtego, potem znowu zielony do Poręby. Razem 12,5 km, czyli maaaaało :)

Zapis trasy jak zwykle na Everytrail

Zdjęcia są oczywiście w albumie
b1
b2b3

Szczyty na szlaku:

  • Kamienik Pln – 785 m
  • Kamiennik Pld – 827 m
  • Łysina – 891 m

Mogielica z Jurkowa

Korzystając z ciągle ładnej pogody oraz braku kondycji towarzystwa :) udało się zdobyć najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego zamiast innego szczytu :)

Przebieg trasy jest jak zwykle na everytrail.com, a zdjecia w moim albumie

.

Trasa jest lajtowa, jak zwykle w pętelkę – rozpoczyna się zielonym szlakem w Półrzekach, potem żółty do Mogielicy, zejście szlakiem niebieskim. Razem 15,5 km i 1080 m w góre i w dół. Większość czasu idzie się w lesie, więc nie ma specjalnych widoków. Dopiero dochodząc do Mogielicy na polanie można podziwiać panoramy Beskidu Wyspowego i w oddali Tatry oraz najeść się borówek do syta :)