Fotografia, burza i pioruny – technika

Testowałem ostatnio aparat w czasie burzy. Recepta na zdjęcia jest dosyć prosta:

  1. Ustawiamy aparat w tryb manualny
  2. Ustawiamy długi czas naświetlania – np. 10 sekund
  3. Ustawiamy seryjne robienie zdjęć
  4. Ustawimy aparat na statywie celując w miejsce gdzie spodziewamy się ustrzelić piorun
  5. Naciskamy spust migawki i trzymamy go aż nam się znudzi
  6. Kasujemy zdjęcia na których nie ma pioruna :)
  7. Jeżeli zdjęcia z piorunem są za jasne to korygujemy przesłonę/ekspozycję ręcznie

Wychodzi mniej więcej coś takiego, dążę do optymalizacji tej techniki:

Komentarze