VI Mordownik 2017 – trasa TP50 – relacja

Mordownik jest maratonem na orientację, który uwielbiam od pierwszego w nim startu – a dostałem wtedy mocno w kość w Beskidzie Niskim. Nazwa imprezy definiuje jej charakter – jest to zwykle jedna z najcięższych pięćdziesiątek należących do pucharu PMNO w roku. I to jest jeden z powodów, dlaczego zwykle na tej imprezie się pojawiam. Drugim powodem konieczności tegorocznego startu jest baza imprezy – Chochołów koło Zakopanego gwarantuje ciekawy przebieg trasy jak i świetne widoki na niej. Uwaga – tym razem relacja jest całkiem długa :)

Czytaj dalej

Bieg Ultra Granią Tatr – drugie podejście

Dwa lata temu zaraz po ukończeniu Biegu Ultra Granią Tatr byłem przekonany, że ten jeden raz mi wystarczy. Wtedy bieg udało mi się ukończyć tuż przed limitem czasowym.  Dodatkowo w tym roku z biegiem kolidował tegoroczny cel zbierania punktów do UTMB. Start w Biegu Ultra Granią Tatr nic mi nie dawał w tym kontekście – potrzebowałem biegów za 5 albo 6 nowych punktów ITRA, zaś BUGT dosyć niesprawiedliwie (jest trudny technicznie) ma tylko 4 punkty ITRA.  Ostatecznie jednak gdy rozpoczęły się zapisy do kolejnej edycji to postanowiłem spróbować szczęścia ponownie – może dlatego, że miałem dobre wspomnienia oraz dlatego, że sporo moich znajomych także zapisało się do losowania.  Tym razem nie miałem problemów z biegami kwalifikacyjnymi – wystarczył fakt, że dwa lata temu już udało mi się ukończyć BUGT. Losowanie oczywiście skończyło się tak, że to ja zostałem wylosowany po raz drugi a żaden z moich znajomych niestety nie dostał szansy na bieg. Zastanawiałem się, czy nie przekazać jakoś pakietu komuś z nich, kto jeszcze nie startował – ale nie było to możliwe, dodatkowo nikt z moich znajomych nie trafił na listę rezerwową – tak więc nie pozostało mi nic innego tylko po raz drugi wystartować w tym świetnym biegu.

Czytaj dalej

XIV Międzynarodowy Ekstremalny Maraton Pieszy KIERAT 2017 TP100 – czyli Tour de Gorce

Właśnie zaczynam pisać relację z kolejnego Maratonu Kierat. Relację, która nie miała powstać. Zacznę od tego, że wygląda na to, że nie wiedząc dlaczego w tym roku postanowiłem wykończyć się ilością startów w ultramaratonach (Cracovia Maraton, Bieg Rzeźnika, Bieg Ultra Granią Tatr, Łemkowyna Ultra Trail 150). Ze względu na terminy zapisów i losowania dosyć wcześnie musiałem decydować gdzie dokona się dzieło mojego tegorocznego zniszczenia. Jedną z tych imprez miał być czerwcowy Bieg Rzeźnika, który zwykle odbywa się w piątek długiego weekendu czerwcowego, na który to bieg dosyć spontanicznie się zapisałem. I wszystko było w porządku, gdyż wg moich obliczeń Maraton Kierat miał być trzy tygodnie wcześniej, co jest dla mnie absolutną minimalną granicą czasu regeneracji po stukilometrowym biegu. Dosyć niespodziewanie jednak Bieg Rzeźnika został przesunięty na termin o tydzień wcześniejszy no i cały misterny plan runął – zdecydowałem, że Biegu Rzeźnika nie odpuszczę. W międzyczasie zastanawiałem się co zrobić z Kieratem – mam do tej imprezy szczególny sentyment – od niej zaczęło się dla mnie wszystko co górskie i w terenie, i byłby to mój szósty z kolei start.

Czytaj dalej

Garmin Fenix 3 – jak wgrać ślad do nawigacji i nie zawiesić zegarka

Nawigacja po tracku jest jedną z najbardziej przydatnych funkcji zaawansowanego zegarka sportowego, w szczególności także zegarków Garmin Fenix 3/3HR i lepszych. Niestety czasami jest problem z wielkością śladów do nawigacji – wgrywany ślad zawiera zbyt dużo punktów oraz nadmiarowe dane, które muszą być przetworzone przez zegarek, który ma ograniczoną moc obliczeniową i pamięć roboczą, co powoduje zawieszanie się zegarka. Poniżej mój sposób na wgrywanie śladów do nawigacji bez tego niepożądanego efektu.

Czytaj dalej

Dusiołek Górski 2017 TP50 – czyli półKieracik

Dusiołek Górski jest to bardzo sympatyczna impreza górska z bazą w Wiśniowej koło Myślenic, miejscowości położonej w środku Beskidu Wyspowego.  Impreza ta jest organizowana przez Bajer Sport Centrum Turystyki Aktywnej z Myślenic. Impreza odbyła się po raz trzynasty, zaś tegoroczna edycja była trzecią edycją, na której można było zdobyć punkty do PMNO w kategorii TP50. Ja zaś startowałem w Dusiołku Górskim po raz drugi – dwa lata temu biegłem i dobrze wspominam trasę TP50, rok temu nie startowałem ze względu na kolizję terminów z Irokezem.

Czytaj dalej

Volkswagen Golf 7R DSG – Stage 1

Prędzej czy później nadchodzi moment, kiedy przestają wystarczać fabryczne osiągi i trzeba w samochodzie coś poprawić. Ze względu na to, że właśnie kończyła się standardowa gwarancja postanowiłem zrobić bezpieczne zmiany jednostki napędowej – czyli Stage 1. Ze względu na dobre doświadczenia wybrałem oczywiście Patryka i CompSport. Poniżej wykres i filmik z przyśpieszania.

Czytaj dalej

Nadwiślański Maraton na Orientację – TP50 2017

W kwietniu 2017 roku po raz trzeci wystartowałem w imprezie Nadwiślański Maraton na Orientację, po raz drugi na trasie TP50. Zawody tradycyjnie odbywają się w okolicy Czechowic-Dziedzic, pewnie dlatego że jest organizowany przez http://www.rozbiegamytomiasto.pl/, tym razem baza zawodów znajdowała się w Rudzicy.

Czytaj dalej

X Rajd Dolnego Sanu – TP50 – relacja 2017

Imprezą w której tradycyjnie startuję na przełomie zimy i wiosny od kilku już lat jest Rajd Dolnego Sanu – towarzyski maraton na orientację należący do pucharu PMNO.  W tym roku mój start było mocno zagrożony – od grudnia staram się wyleczyć kontuzje wynikłe z przeciążeń, i jak do tej pory idzie mi to średnio. Zapisałem się oczywiście na mój ulubiony dystans a mianowicie 50 kilometrów, przy czym ze względu na kontuzje rozważałem także opcję wystartowania na trasie krótszej. Jest to mój czwarty start w tej imprezie – trzy lata temu impreza odbyła się w Sanoku i okolicach, dwa lata temu bazą były Dwikozy w okolicach Sandomierza, rok temu bazą była Nowa Sarzyna, w tym roku bazą była Łętownia położona niedaleko od Nowej Sarzyny, tak więc tereny były bardzo podobne do zeszłorocznej edycji.

Czytaj dalej