Silesia Race TP50 2020

Dwa tygodnie po Mordowniku zaplanowałem kolejny start w PMnO, tym razem w nieco bardziej płaskim terenie. Miało być lekko, przyjemnie i szybko, ale Marcin zepsuł całą zabawę 😉, bo oprócz tradycyjnych przelotów zbudował dwie dosyć trudne trasy BNO. Każda z nich zajęła mi około 2 godzin – no ale tak słabo radzę sobie z mapą 😉. Całość to 49 punktów kontrolnych, 57km w 9 godzin i 15 minut, co dało mi 4 miejsce (pomimo tego, że przybiegłem jako piąty zawodnik). Tym razem film bez opisów okoliczności, więcej mówię, a że czasami mówię niewyraźnie dodałem do filmu napisy.

Komentarze