Wiosenna Barania Góra z Węgierskiej Górki

Prawie zapomniałbym, że byłem się przejść na Baranią Górze. Ostatni raz byłem tam prawie trzy lata temu.

Czytaj dalejWiosenna Barania Góra z Węgierskiej Górki

Wielka Czantoria i równie Wielki Stożek

Przy okazji forumowych andrzejek odwiedziłem Beskid Śląski. Została wykonana zaplanowana trasa z Ustronia na Czantorię Wielką do Stożka Wielkiego a potem przejście przez Wisłę do schroniska Telesforówka. Trasa zaczyna się pod wyciągiem na Czantorię Wielką.

Czytaj dalejWielka Czantoria i równie Wielki Stożek

Klimczok, czyli rozpoczęcie sezonu 2011

Przy okazji wizyty na imprezie w okolicy Żywca oraz tego, ze drugi dzień tejże imprezy był spokojniejszy udało się na chwilę wyskoczyć w Beskid Śląski. Ponieważ nie było dużo czasu pierwotnym zamysłem było wejście ze Szczyrku na Skrzyczne (ewentualne wjechanie wyciągiem). Po dojechaniu na miejsce okazało się, że pułap chmur czyni wyjście na Skrzyczne bezsensownym i trzeba poszukać czegoś niższego. Szybki rzut okiem na mapę i następuje realizacja planu zapasowego. Tym razem padło na szczyt leżący po drugiej strony Szczyrku – a mianowicie Klimczok o wysokości 1117 m n.p.m.

Czytaj dalejKlimczok, czyli rozpoczęcie sezonu 2011

Beskid Śląski po raz drugi czyli Skrzyczne

Ze względu na ciągle słabą pogodę w Tatrach zastępczo wybrałem się po raz drugi w Beskid Śląski. Tym razem celem był najwyższy szczyt tego rejonu czyli Skrzyczne (1257 m.n.p.m.). Trasa lekka i krótsza niż zwykle – wyszło około 23 km i 1500 m w górę i dół.

Czytaj dalejBeskid Śląski po raz drugi czyli Skrzyczne

Beskid Śląski – Wisła

W związku z przejściem paru kilometrów w Beskidzie Śląskim w galerii są nowe zdjęcia

Czytaj dalejBeskid Śląski – Wisła

%d bloggers like this: