Czyrniec, Polica i Hala Krupowa – 2017
Babia Góra widziana z Policy

Czyrniec, Polica i Hala Krupowa – 2017

Jutro po 3 miesiącach przerwy startuję w zawodach biegowych z cyklu Grand Prix Krakowa w Biegach Górskich. Pomimo tego, że nie spodziewam się poprawy wyników to i tak powinienem przed biegiem po tak długiej przerwie odpoczywać. Ale przy tak pięknej pogodzie ciężko jest wytrzymać w Krakowie. Aby trochę z niej skorzystać zaplanowałem krótką wycieczkę w pobliski Beskid Żywiecki.

(więcej…)

Komentarze

Czytaj dalej

Kozi Wierch Zimą

Korzystając ze stabilnej pogody wybrałem się w końcu aby zimowo zdobyć Kozi Wierch, jeden z bardziej dostępnych w zimie szczytów polskich Tatr. (więcej…)

Komentarze

Czytaj dalej

Świt na Lubaniu w Gorcach

Od czasu do czasu jeżdżę na wschód słońca w góry. Tym razem wybrałem się na Lubań w Gorcach, aby podziwiać świt z niedawno wybudowanej wieży widokowej na szczycie. (więcej…)

Komentarze

Czytaj dalej

Unibike Xenon 2008 po 8 latach

Ponieważ w dalszym ciągu używam tego samego roweru, mogę dopisać dwa zdania co od ostatniego wpisu się wydarzyło. Mija właśnie 8 lat i jakieś 10000 km od zakupu. (więcej…)

Komentarze

Czytaj dalej

Volkswagen Golf 7R DSG – pierwsze 30 tysięcy kilometrów

Dawno nie było żadnego wpisu o motoryzacji. A pasja nie umarła, intensywnie korzystam z umiejętności sprawnych dojazdów na start zawodów biegowych czy na treningi. Niestety nie miałem okazji ostatnio wybrać się na tor, trochę obawiam się jechać tam fabrycznie nowym samochodem :)  Tak sobie pomyślałem, że może warto napisać parę słów o procesie wyboru oraz 23 miesiącach eksploatacji.  (więcej…)

Komentarze

Czytaj dalej
XV Górskie Ekstremalne Zawody na Orientację – GEZnO 2016 MMX Zawoja-Wełcza
GEZnO 2016 - dzień 2 - PK63

XV Górskie Ekstremalne Zawody na Orientację – GEZnO 2016 MMX Zawoja-Wełcza

GEZnO (Górskie Ekstremalne Zawody na Orientację) od trzech lat na stałe weszło do mojego kalendarza startowego.  Ba, jest imprezą na którą czekam z niecierpliwością pomimo tego, iż zwiastuje koniec ciepłej jesieni i kolejnego roku/sezonu. Nie inaczej było w tym roku – z niecierpliwością oczekiwałem na długi weekend listopadowy – a to, że bazą zawodów w tym roku była Zawoja i okolice w których dostałem w kość dwa lata temu niecierpliwość tę wzmagały. Tym bardziej, że w tym roku zaplanowałem wyjazd ze świetną ekipą.

(więcej…)

Komentarze

Czytaj dalej

Łemkowyna Ultra Trail 80 – 2016

Dwa lata temu postanowiłem brać udział w każdej edycji Łemkowyna Ultra Trail. Konsekwentnie w tym roku zaplanowałem mój trzeci start w tej imprezie – dwa lata temu i rok temu biegłem wersje 70 kilometrów z Chyrowej i Komańczy, czyli drugą część 150 kilometrowej trasy pełnej. W tym roku ciągle obawiając się najdłuższej wersji tego biegu wybrałem nową opcję, a mianowicie nowy bieg pierwszą częścią pełnej trasy, czyli Łemkowyna Ultra-Trail® 80 biegnący Głównym Szlakiem Beskidzkim z Krynicy do Chyrowej.

(więcej…)

Komentarze

Czytaj dalej

Jurajska Jatka 2016 TP50

Bardzo lubię bieganie na orientację po terenach Jury Krakowsko-Częstochowskiej, staram się brać udział w każdej imprezie tego typu w tej okolicy, o której dotarły do mnie jakiekolwiek słuchy. W tym roku startowałem tam już cztery razy – najpierw na Zimowym Rajdzie Czterech Żywiołów, potem na IROKEZ-ie, Letnim Rajdzie Czterech Żywiołów i Mordowniku – każdy z tych startów wspominam bardzo dobrze. Oczywiście trenowałem tutaj także kilka razy z mapą lub bez mapy, teren jest fantastyczny i co ważne – położony blisko Krakowa. Kolejną imprezą w tym rejonie, w której wziąłem udział była Jurajska Jatka z bazą w Olsztynie koło Częstochowy. Impreza jest dzieckiem ekipy Robimy Jatkę, czyli tych samych ludzi, którzy stworzyli bardzo fajną Świętokrzyską Jatkę.
(więcej…)

Komentarze

Czytaj dalej
Close Menu